Kupić taniej, aby sprzedać drożej






Kupić taniej, aby sprzedać drożej – czy to się opłaca? Chciałbym dziś zastanowić się nad problemem tego czy inwestycja w towar przy prowadzeniu własnej działalności gospodarczej może być grą wartą świeczki. Proszę wybaczyć jeśli popełnię gdzieś błąd obliczeniowy, choć będę starać się tego nie zrobić. Jeśli tak się jednak stanie to proszę o wskazanie mi go zostawiając komentarz pod artykułem. Obliczenia przeprowadzę na przykładzie kupna i sprzedaży używanych płyt winylowych.

Jak kupić taniej i sprzedać drożej – obliczenia

Sytuacja pierwsza:

Zakładam, że kupuję hurtowo od firmy 100 używanych (średnio wartościowych) płyt winylowych za 300 zł, sprzedaję na aukcjach średnio 1 sztukę za 12 zł co daje 1200 zł przychodu. Zakładam, że koszty wysyłki pokrywa klient i nie uwzględniam tego w obliczeniach.
Koszt w przypadku sprzedaży na allegro.pl to 8% + 0,05 zł za wystawienie 1 aukcji, opłata za sklep na allegro 10 zł miesięcznie, czyli przyjmijmy, że będzie to około 100 zł jakie pobierze allegro przy sprzedaży 100 sztuk płyt;
Wydane 300 zł wliczam w koszty, bo mam fakturę zakupu od firmy; 100 zł zapłacone allegro także wliczam w koszty;
Od 1200 zł muszę zapłacić 276 zł VATu minus 69 zł VATu, który zapłaciłem kupując płyty na kwotę 300 zł od firmy, czyli płacę 207 zł VATu.
Czyli zostaje kwota zysku w wysokości 593 zł, od której płacę podatek 19%, czyli 112 zł. Zostaje więc 481 zł zysku na czysto. Jeśli uwzględnić w obliczeniach, że płacę także opłaty na ZUS, czyli około 600 zł miesięcznie, które mogę wliczyć w koszty to okaże się, że przy podanym zysku nie zapłacę w ogóle podatku w danym miesiącu. Na czysto więc będę mieć w kieszeni 593 zł. Oczywiście tylko teoretycznie, bo z czegoś ten ZUS (ok. 1000 zł) trzeba zapłacić. Aby wyjść tutaj na czysto należałoby sprzedać towaru na trochę większą kwotę niż podane w przykładzie 1200 zł.

Sytuacja druga:

Kupuję od firmy 500 używanych płyt winylowych (średnio wartościowych) za 1500 zł, sprzedaję na aukcjach średnio 1 sztukę za 12 zł co daje 6000 zł przychodu.
Koszt w przypadku sprzedaży na allegro.pl to 8% + 0,05 zł za wystawienie 1 aukcji, opłata za sklep na allegro 10 zł miesięcznie, czyli przyjmijmy, że będzie to około 500 zł jakie pobierze allegro przy sprzedaży 500 sztuk płyt;
Wydane 1500 zł wliczam w koszty, bo mam fakturę zakupu od firmy; 500 zł zapłacone allegro także wliczam w koszty;
Od 6000 zł muszę zapłacić 1380 zł VATu minus 345 zł VATu, który zapłaciłem kupując płyty na kwotę 1500 zł od firmy, czyli płacę 1035 zł VATu.
Czyli zostaje kwota zysku w wysokości 2965 zł. Tym razem od razu zakładam, że płacę 1000 zł na ZUS, czyli zostaje mi 1965 zł.
Ponieważ zapłaciłem ZUS to 600 zł z 1000 zł mogę wliczyć w koszty, więc podatek 19% zapłacę od kwoty 2365 zł. Podatek wyniesie więc 449 zł. Zostaje więc 1916 zł zysku na czysto. Oczywiście należałoby odjąć jeszcze od tej kwoty część składki ZUSowskiej w wysokości 400 zł, ale ta część (składka zdrowotna) zwracana jest na koniec roku przy rozliczeniu podatkowym. Będąc jednak dokładnym można stwierdzić, że z przychodu 6000 zł zostaje około 1500 zł zysku, który wędruje do kieszeni przedsiębiorcy.

Aby zarobić w tym modelu 3000 zł miesięcznie na czysto należałoby sprzedawać płyt na kwotę około 12000 zł. Można oczywiście nie być płatnikiem VATu i dzięki temu więcej pieniędzy trafi do Twojej kieszeni. Z tym że przy przekroczeniu kwoty 150,000 zł przychodu rocznie przedsiębiorca jest zmuszony takim płatnikiem zostać. Tak więc sprzedaż towarów za 12000 zł miesięcznie zbliża niebezpiecznie przedsiębiorcę do konieczności przejścia na VAT.

Czy da się kupić taniej, aby sprzedać drożej? Jak widać na powyższym przykładzie jest to jak najbardziej możliwe. Aby zysk był jak największy trzeba znaleźć taki towar, na który można nałożyć jak największą marżę. W powyższym przykładzie przy zakupie hurtowym przyjąłem sprzedaż kupionej płyty za cenę 4 razy wyższą niż cena kupna. Oczywiście są takie produkty, na które nie uda się nałożyć takiej przebitki cenowej. Czasem może to być np. raptem kilkadziesiąt procent. Są jednak produkty, których sprzedaż może generować kilkaset procent. Podobno było lub nadal jest tak z różnorodną elektroniką produkowaną w Chinach, sprowadzaną do nas i sprzedawaną z kilkukrotną przebitką względem ceny kupna. Z czasem zysk zaczął się zmniejszać, bo więcej sprzedawców zaczęło sprowadzać te same produkty co prekursorzy i aby z nimi konkurować obniżali ceny. Po pewnym czasie wszyscy musieli te ceny obniżyć, a zysk ze sprzedaży stawał się coraz mniejszy.

Kupowanie taniej, aby sprzedać coś drożej to podstawowe działanie wielu przedsiębiorców. Takie działanie, moim zdaniem, można nazwać najbardziej opłacalną inwestycją jaką tylko można sobie wyobrazić.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +3 (from 3 votes)
Kupić taniej, aby sprzedać drożej, 10.0 out of 10 based on 1 rating

One comment

  • Adam
    28 grudnia 2014 - 09:22 | Permalink

    Bardzo dobrze widać na tym przykładzie ile nasze państwo potrafi zdzierać kasy z przedsiębiorcy. Jeśli dobrze licze to na vat, zus i podatek z tych 6000 zł przychodu idzie ponad 2500 zł. Wygląda że krajowe PKB w znacznym stopniu budują mali i średni przedsiębiorcy.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 5.0/5 (3 votes cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +3 (from 3 votes)
  • Comments are closed.